sobota, 30 marca 2013

Powrót do rzeczywistości...

Korzystając z okazji, że są święta i chwila wolnego właśnie się znalazła przy całej krzątaninie, chciałam wam oznajmić, że wróciłam ze słonecznego Rio wprost w objęcia polskiej rzeczywistości, czyli Świąt 'Bożego Narodzenia' zamiast Wielkanocnych. Niezła różnica temperatur od -15 do 35. Nie dziwne, że pokasłuje i pociągam nosem. Gdzie jesteś wiosno???

Wyjazd był cudowny, a nawet nie da się opisać słowami jak bardzo!! Ekipa z adidasa to M A J S T E R S Z T Y K! Profesjonaliści i niesamowicie sympatycznie ludzie, dla których najważniejsi są ludzie!

Rio jest piękne, naprawdę niesamowite. Bieganie porankiem po CopaCabana - bezcenne, ćwiczenie na świetnych treningach pod okiem specjalistów z Ewą Chodakowską - niesamowite. Christo Redentor nie tak wielki jakby się mogło zdawać, ale robi wrażenie wraz z całym widokiem na miasto. Mieszkanie przy samej plaży: i spacery rano i wieczorem po tętniącym życiem mieście - ekscytujące :) Mogłabym opowiadać i opowiadać, a opowiadaniom nie byłoby końca, ale może macie jakieś pytania?

Sukcesywnie będę wrzucać tu całą fotorelację, a na początek kilka poglądowych zdjęć :)


Widok z naszego hotelu Windsor Martinique :)

Widok prawie spod Jezusa :)

Rio spowite chmurami;)

Już prawie na szczycie.

Christo Redentor!

Wzgórze właśnie tak się nazywa.

I jeszcze jedno spojrzenie :)


A na koniec życzę Wam jeszcze ciepłych !!!! Świąt :))))


30 komentarzy :

  1. pięknie tam, jednak nasz Świebodziński Jezus jest ładniejszy moim zdaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. :O ale czad. mega zazdroszczę :) nie mogę się napatrzeć na te zdjęcia, widać, że Ci się podobało :) śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet nie wiem dlaczego, ale bardzo rzadko oglądam zdjęcia Brazylii. Ten wpis pokazał mi, że to był chyba błąd ;) Widać, że to przepiękne miejsce, zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne zdjęcia :)
    pozdrawiam i obserwuję oraz życzę wesołych świąt ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widoki zaperają dech w piersiach:) Wesołych:)

    OdpowiedzUsuń
  6. teraz weź się przestaw na polskie realia :P masakra! Piękne zdjęcia, wiele bym oddała, żeby tam się wybrać. Ściskam i życzę wesołych świąt! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne widoczki, zazdroszczę podróży! Co do tak drastycznej zmiany temperatury, to się nie dziwię, że organizm dostaje szoku.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniale, że wyjazd się udał :) Witaj z powrotem, Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładne zdjęcia:) Cieszę się, że wyjazd się udał, chociaż szkoda, że twój organizm nie wytrzymał spotkania z polską rzeczywistością. Życzę powrotu do zdrowia i oczywiście Wesołych Świąt!:) Pozdrawiam!;D

    OdpowiedzUsuń
  10. to Ci tam dobrze bylo!
    Kurcze, no ale taki szok termiczny to tylko w Polsce :(

    OdpowiedzUsuń
  11. o rany! <33 cudowne widoki!
    w ogóle dopiero teraz się dowiedziałam, że Ewa była z Wami, a rzeczywiście widziałam u niej na facebooku zdjęcia z Rio i wcale nie skojarzyłam faktów ;p

    ja stosuję odżywkę tylko na odrosty i jak na razie po 3 użyciach daje super efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszę się, że już wróciłaś :) niestety u nas pogoda jak widać ;| brrr
    a zdjęcia cudne, piękne widoki :) Wesołych świąt dla Ciebie kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Widoki są niesamowite! Widzę, że miałaś piękną pogodę :) Ale pewnie tam przez większość roku jest bajecznie i słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. Nie no ignorować to nie jest zbyt miłe. w PhotoScapie. :)

      Usuń
  15. O proszę bardzo któż to wrócił ;)
    CUDOWNIE
    czekam na więcej zdjęć i współczuje tego powrotu do ZIMOWEJ wręcz Polski
    Cudowny widok z hotelu <3

    OdpowiedzUsuń
  16. widziałam wszystko na fejsku kilka dni temu :D piękne zdjęcia! akurat 1 moja znajoma blogerka też tam była w tym samym czasie, oglądając wasze zdjęcia czułam się jak w niebie ^^ mam nadzieję że rodzice jakoś to zniosą, walka będzie nie mała :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeeeeju te zdjecia wygladaja niesamowicie ;DDD:)


    wesolych !:)

    OdpowiedzUsuń
  18. awww, chyba każdy kto tu wejdzie, będzie Ci zazdrościł wyjazdu :-) / co do moich włosów: myję je wieczorem, wysychają same, a rano je lekko moczę i wklepuję balsam z nivei do kręconych. i już!

    OdpowiedzUsuń
  19. strasznie Ci zazdroszczę, adidas widać nie pożałował na blogerów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha a co do kaizen - to szukanie miejsca do usprawnień w najdrobniejszych szczegółach i stąd ciągły rozwój :)

      Usuń
  20. fajnie że już wróciłaś :)
    zazdroszczę wyjazdu, na pewno było tam bardzo ciepło ^^

    OdpowiedzUsuń
  21. zdjęcia piękne :)
    i ładna dziewczyna z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję, naszło mnie dziś tak na zabawy w śniegu ;d potem jeszcze ulepiłam mnóstwo jajek i kurczaka xd

    OdpowiedzUsuń
  23. oooo jak ja Ci zazdroszczę tego ciepełka w Rio... a tu u nas jak sama widzisz śnieg, deszcz i mróz... ych wiosny!!!


    z wielką chęciąobserwuję i zapraszam - World-Fashion-Style EVE ♥

    OdpowiedzUsuń
  24. Ależ widoki, jak z filmu. Jak się tam czułaś? Bezpiecznie? Odpowiadał Ci klimat tego miejsca?

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale Ci fajnie!!! Dla takich chwil warto żyć. Cudne zdjęcia, śliczne widoki i fantastyczna modelka:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Super blog, aż miło sie ogląda ^^
    Zapraszam do mnie http://dirtymindpurelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. serdeczne gratulacje .. zdjęcia wspaniałe .. biegałem kliedyś po plażach Hawajów .. ale wiele bym dał za raniutki bieg po Copacabana czy Ipanema .. może za parę lat :^) .. piękny blog .. serdeczne pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz wnoszący coś w dyskusję. Na teksty typu: ' świetny blog, wpadnij do mnie, super u Ciebie obserwujemy?' nie odpowiadam!

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie części lub całości tekstów, zdjęć, grafik, materiałów video i innych zawartych na tej stronie w formie elektronicznej lub jakiejkolwiek innej będącej własnością autora bez jego zgody zabronione.