piątek, 15 czerwca 2012

Pierwsze wrażenie, książka i dalej euro ;)

A więc dzisiaj [nie zaczyna się zdania od więc eh ;/ ] zaczęłam sprawdzać jak się sprawują kosmetyki antycellulitowe od Eveline. Na pierwszy ogień przy kąpieli poszedł: Diamentowy Peeling - Masaż Myjący. [p.s. innowacja z kwasem hialuronowym]. Cóż mogę powiedzieć o swoim pierwszym wrażeniu? Na pewno ma przyjemny zapach i konsystencję, która jest typowym peelingiem z drobinkami. Przy nakładaniu miłe uczucie rozcieranych drobin na skórze, świetny masaż! Czułam się prawie jak podczas pobytu w SPA [wygranego oczywiście;)], gdzie miałam robiony peeling czekoladowy, coś wspaniałego! Tyle, że musiałam zrobić to sama, czyli przyjemność o połowę, jak nie 3/4 mniejsza. Ale zrobiłam wszystko tak jak napisali na opakowaniu, czyli: na wilgotną skórę nanieść, masować intensywnie, okrężnymi ruchami narażone i dotknięte partie około 3-5 min, spłukać i osuszyć. Zalecane używanie: 1-3 razy w tygodniu.

Skład:

Po użyciu: skóra idealnie gładka, jak u niemowlaczka ;) miła w dotyku. Zobaczymy jak się sprawdzi na dłuższej mecie. Wg ulotki w składzie znajdują się mikrokryształy diamentu!

Właściwie chciałam zrobić zdjęcie swojej nóżki, ale stwierdziłam, że takie widoki to tylko psują odbiór, więc musicie wierzyć mi na słowo ;) Nie będzie efektu: przed i po w formie wizualnej.

Powiem tylko, że kolejny kosmetyk czyli: Serum intensywnie wyszczuplające + ujędrniające obiecuje mi zmniejszenie obwodu talii, pośladków i ud do 3 cm. I to specjalnie sprawdzę. Wybrałam uda. O dziwo oba są równe, każde po 53 cm czyli idealnie, żeby te 3 cm wyrzucić :) Zobaczymy po kuracji czy to rzeczywiście prawda! Poza tym  to Serum ma na opakowaniu fitness - tzn, przeznaczone jest dla aktywnych trochę bardziej niż przeciętny człowiek ;] 

To teraz słów kilka o serum: Pachnie przyjemnie, słodko, przypomina mi zielone jabłuszko. Konsystencja gęsta, biała i kremowa. Szybko się wchłania i daje efekt chłodzenia, zupełnie taki jak w tych błyszczykach co 'powiększają usta', taki sam efekt tylko na nogach, przyjemnie. To ma być gwarancja natychmiastowego działania serum. Powinnam je stosować 2 razy dziennie.


Pierwsze wrażenie jak dla mnie: Pozytywne. Muszę ustalić jeszcze swą kosmetyczną skalę, ale na razie skoro jej nie mam strzelę tak na ślepo: 9/10
Jak na pierwsze wrażenie to i tak jestem hojna. Wiadomo, że ono w życiu jest najważniejsze, kilka pierwszych sekund decyduje o tym jak jesteśmy postrzegani przez dłuższy czas, a bardzo trudno zmienić ten efekt. Eh psychologiczne gierki...
W takim razie czekam teraz z niecierpliwością na efekty, tzn. brak cellulitu :D Ależ ze mnie optymistka ;)
__________________________________________________________________________________

Książka na dziś, która mnie wciągnęła i wciąga dalej, jak wszystkie inne tej autorki to :


Uwielbiam Agathę Christie i jej kryminalne historie, zawiłe zagadki i poszukiwanie wraz z bohaterami winnych niecnych czynów. Z całego serca polecam tę autorkę osobom, które lubią wcielać się w rolę detektywów, a przy okazji wytężyć swoje szare komórki i próbować rozwikłać nietypowe zagadki.
_________________________________________________________________________________

Koko koko Euro spoko! Do boju Polsko! W takich chwilach jestem z Tobą, Czesi nam nie straszni:) Wygramy!


4 komentarze :

  1. straszna optymistka :P a tak serio, jest jedna rzecz, której nie znoszę w tych produktach: zimna :( Nie jestem w stanie tego znieść :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu,
    Miałam już wcześniej napisać do Ciebie w tej sprawie. Nie wiem czy dotyczy to tylko mnie, ale... Subskrybuję Twoje posty na e-mail. Zazwyczaj było tak, że od momentu ich publikacji na Twoim blogu po chwili, albo max. do godziny miałam na poczcie info o nowym wpisie. Tymczasem od jakiegoś czasu info na e-maila o nowym poście przychodzi do mnie nawet po 2 dniach...
    Odnośnie kosmetyków, zapach to ważna sprawa, a przynajmniej na milsza i pachnąca;) Myślę, że pierwsze efekty zapewne dopiero po miesiącu używania można ocenić.
    I widzę, że Agatę Christie czytasz. Jak byłam w szkole to trochę jej czytałam. Generalnie kryminał to nie moja bajka, ale do dobrych pozycji zawsze warto sięgnąć;)
    PozdrawiaM

    OdpowiedzUsuń
  3. będę czekać na recenzję serum :) i czy rzeczywiście znikają te cm w udach ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. @Subiektywna - ale to takie przyjemne chłodzenie, nie jest aż tak zimno;)
    @boswiatjestciekawy - hmm dziwne, sama zasubskrybowałam, żeby to sprawdzić i też dochodzi do mnie z opóźnieniem, ale nie wiem co mogłabym zrobić, żeby to zmienić eh;/
    Jestem niecierpliwa i już czekam na efekty, ale to prawda miesiąc to powinien minąć, żebym mogła ocenić.
    Co do kryminału - to moja bajka bardzo, szczególnie Christie ;)
    @Donna - ja też czekam na te cm w udach, zobaczymy czy tak się stanie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz wnoszący coś w dyskusję. Na teksty typu: ' świetny blog, wpadnij do mnie, super u Ciebie obserwujemy?' nie odpowiadam!

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie części lub całości tekstów, zdjęć, grafik, materiałów video i innych zawartych na tej stronie w formie elektronicznej lub jakiejkolwiek innej będącej własnością autora bez jego zgody zabronione.