niedziela, 17 czerwca 2012

Nic się nie stało, a na pocieszenie chińskich obrazków kilka.

Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce! Tak mogę to określić. Strasznie zabolało, ale jak to mówią: to nie koniec świata. Przeżyjemy. Polscy siatkarze chyba w ramach rekompensaty przeszli dalej, na szczęście.

Stałam się gwiazdą lokalnych mediów ;) W kibicowaniu jestem najlepsza ;P [Foto made by Kurier Lubelski]


Na pocieszenie sobie i wam kilka fotografii z Chin:





 

20 komentarzy :

  1. jak tam pięknie w Chinach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealnie obrałaś to w słowa "Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce!"!:)
    No to rozumiem już:) Ja też i jestem z Niej dumna za Grandę:) Wiedziałam, że drzemie w niej o wiele większy potencjał niż to co przedtem nagrywała, z resztą bez porównania, bo tamto to było nagrywane pod publikę taka komercja i tyle... Byle wpadało w ucho, byle się sprzedawało. :P

    OdpowiedzUsuń
  3. A nasza reprezentacja siatkarska jest rewelacyjna. Uwielbiam ten rodzaj sportu:) SKRA jest niepokonana:)

    OdpowiedzUsuń
  4. rzeczywiście w Chinach zmuszają do oddawania pokłonów w przeróżnych miejscach żeby przewodnik nie miał kłopotów ?

    OdpowiedzUsuń
  5. @Weronika - nie spotkałam się z czymś takim. Nawet w sławetnych świątyniach. Pokłony oddawali natomiast wyznawcy buddyzmu i były one przeróżnej 'jakości' od skinięcia głową, do leżenia na posadzce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miło pooglądać zdjęcia z drugiego krańca świata siedząc sobie w domku;) W Chinach jest dużo do zobaczenia i sfotografowania. Jestem ciekawa jaka była najbrzydsza rzecz /miejsce, które miałaś okazję zobaczyć podczas swojej podróży? (bo chyba Ciebie jeszcze o to nie pytałam)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Widoki boskie. Szkoda, że tak dla mnie nieosiągalne :P obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  8. @boswiatjestciekawy - wrzucę niedługo album na facebook'a , żeby można było obejrzeć za jednym zamachem zdjęcia, a takich brzydkich rzeczy było wiele i stały one zaraz obok luksusowych.

    OdpowiedzUsuń
  9. To ja będę trzymać kciuki za ciebie. Cellulit to też ciężka sprawa, ale najpierw muszę pozbyć się tłuszczyku a później cellulit ;(

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety, kiedy lata nie te lub ma się ich tylko 18, to jeszcze nie czas na tak dalekosiężne podróże a na naukę :) Aczkolwiek podróże są dla wszystkich, więc za parę lat... kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Od roku. :)) Ale kocham to. I niedługo stajemy się grupą... średnio zaawansowaną. Jestem tak szczęśliwa! Akurat dziś doszły moje pointy. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. biedny nasz naród. niech krecik idzie się zakopie i nigdy nie wychodzi :<
    oczywiście żartuję. a chiny są cudne :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdecydowanie przełamujesz schematy. Ale nie to mnie tak poruszyło. Właśnie przeczytałam, że jesteś instruktorką tańca? Mogę wiedzieć jakiego konkretnie? Uwielbiam towarzyski i latyno-amerykańskie... W nich można się zatracić...

    OdpowiedzUsuń
  14. Super! Jak możesz to po opublikowaniu fotek na fb proszę zamieść też na blogu info, że wrzuciłaś zdjęcia na fb, ponieważ nie korzystam z niego często, a z wielką chęcią obejrzę zdjęcia!:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcia, zawsze chciałam tam pojechać;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale ładne te zdjęcia! jak Ci zazdroszczę tej wyprawy^^

    OdpowiedzUsuń
  17. To pierwsze z płytą na ziemi jest po prostu rewelacyjne! Orientujesz się, cóż ono przedstawia?

    OdpowiedzUsuń
  18. Ah no tak, dopiero teraz zauważyłem literkę "N". ;]

    OdpowiedzUsuń
  19. to jest kilometr zero :)
    http://en.wikipedia.org/wiki/Kilometre_zero

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz wnoszący coś w dyskusję. Na teksty typu: ' świetny blog, wpadnij do mnie, super u Ciebie obserwujemy?' nie odpowiadam!

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie części lub całości tekstów, zdjęć, grafik, materiałów video i innych zawartych na tej stronie w formie elektronicznej lub jakiejkolwiek innej będącej własnością autora bez jego zgody zabronione.