środa, 24 maja 2017

Rozstania i powroty

Ciężko jest zacząć, kiedy się wypada z wprawy. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że w ostatnim roku baaaardzo dużo się działo, ale powracam tu z nieskrywaną nadzieją i pewnością, że nie opuszczę tego miejsca. Właściwie wcale go nie opuściłam, tylko zrobiłam "chwilową" ;) przerwę. Po serii pytań kiedy jakiś post w końcu, postanowiłam wziąć się za fraki i skrobnąć tu małe przeprosiny i obietnicę poprawy. I to nie jest tylko chwilowo-tymczasowe, bowiem już na początku roku moim postanowieniem było wziąć się porządnie za social media. Zrobić porządek, poprawić i działać znów, żeby Was - moich wspaniałych czytelników, followersów i fanów usatysfakcjonować. To postanowienie powstało już wcześniej, sami możecie sprawdzić to tu na fanpage'u :) To wszystko tylko dzięki Wam, tym którzy mnie śledzą i wciąż zadają pytania o różne rzeczy. Tak naprawdę nie zniknęłam z internetu, Ci którzy mnie śledzą, wiedzą że najbardziej ostatnim czasem polubiłam się z instagramem @inspirujsiebie ale też częściej niż na blogu pojawiałam się na fanpage'u Inspiruj Siebie. Jak widzicie postawiłam też na spójność nazwy i adresów i od pewnego czasu możecie mnie spotkać już w ujednoliconej formie.

Moim motywatorem jest również zbliżająca się wielka konferencja blogowa - Blog Conference Poznań, gdzie będzie mnóstwo świetnych osób, ciekawe wykłady i interesujące warsztaty, a skoro już się dostałam to wstyd jest mieć zapuszczonego bloga, dlatego po krótce opowiem Wam co działo się do tej pory i zaczynamy z całkiem świeżym contentem!

Inspiruj siebie, instruktor tańca, inspirujsiebie, instagram, fanpage, facebook, choreograf, Lublin, dancer, choreograf, tancerka, ballet, balet, tanic klasyczny, balet Lublin, taniec Lublin, pierwszy taniec Lublin, pierwszy taniec, wizytówki, netprint,


Jak wiecie z ostatniego wpisu zaliczyłam całkiem długie i ciekawe tournee po Paragwaju, a potem równie ciekawy "Poranek z Panoramą" w telewizji regionalnej, gdzie opowiadaliśmy o paragwajskich wojażach. W kwietniu zaliczyłam również Eindhoven prosto z Lublina. Rok 2016 to też rok wydarzeń i eventów sportowych, w których aktywnie brałam udział jako pomoc organizatora m.in. przy Maratonie Lubelskim. Z moimi baletnicami zdążyłyśmy zaliczyć wiele występów, ale przede wszystkim cieszy nas udział i wyróżnienia w Wojewódzkich Spotkaniach Baletowych w Świdniku. W maju też byłam prelegentką na blogowej konferencji "Co Ty wiesz o blogowaniu?" organizowanej na Wydziale Politologii UMCS. Po drodze szlifowałam też swój włoski i hiszpański jednocześnie.

W ubiegłym roku wakacyjnie łączyłam pasję z pracą w Bułgarii [gdzie przy okazji skradziono mi telefon :O],Włoszech i San Marino. Byłam również pilotem na Międzynarodowych Spotkaniach Folklorystycznych w Lublinie. Potem był czas na pierwszy prawdziwy relaks w życiu, gdzie mogłam leżeć plackiem, opalać się biernie i pluskać się w wodach węgierskiego Hajduszoboszlo, by wrócić do domu i po kilku dniach już startować z Okęcia do Budapesztu, by poznać to piękne miasto wzdłuż i wszerz :)

Po wakacjach aktywnie zaczęłam pracę z Centrum Wolontariatu Sportowego Miasta Lublin i jak wspomniałam brałam udział w wielu eventach sportowych, wspierałam również biuro KU AZS UMCS, a na koniec udało mi się być w gronie jednym z lepszych pomocników, którzy zostali wyróżnieni przez CWSML.
Na sportowo startowałam też w kilku profesjonalnych biegach organizowanych w naszym mieście, co jest świetną motywacją do biegania :)

Po drodze oczywiście koncerty razem z ZPIT "Lublin", w listopadzie odwiedzenie Sofii, a w grudniu przebiegniecie ostatniej 5-tki [km], która ukoronowała moje osobiste wyzwanie-postanowienie o przebiegnięciu minimum 100 km w rok.

Lublin, runner art, biegi, bieganie, 5 km, piątka, sport, biegacz, biegaczka, zawody, konkurs, sport

Od stycznia zaczęliśmy pracę nad UEFA U21, które odbędzie się m.in. w Lublinie, a gdzie jestem koordynatorem grupy medialnej:) Poza tym kilka eventów na targach Lublin zaliczone, warsztaty taneczne z Bless-em Klepcharkiem również. Kilka świetnych książek social mediowych wpadło do mojej biblioteczki i kilka nowych pomysłów, które chciałabym zrealizować w tym roku.

W marcu podjęłam również współpracę z biurem podróży, które wspiera mnie w organizacji mojego obozu baletowego dla małych baletnic :) a i w marcu odwiedziliśmy razem z zespołem francuskie Veauche, żeby dać koncert.

W kwietniu na święta miałam okazję poznać magiczną i malowniczą Gruzję, w której się zakochałam, by zaraz potem przenieść się na majówkę również w moje ukochane Tatry.

A teraz szykuję się na Blog Conference Poznań i przy okazji zapraszam Was do konkursu, który trwa na moim instagramie @inspirujsiebie. Przez 30 dni macie szansę zgarnąć codziennie nagrodę :) Kliknij w obrazek i przenieś się do konkursu :)

blog, blog Lublin, blogerka Lublin, Katarzyna Jankowska, Blog conference, Blog Conference Poznań 2017, konferencja blogowa, Targi Poznańskie, sala ziemi

I tym sposobem w skrócie zaprezentowałam Wam co się u mnie działo, oczywiście nie wspominając nic o pracy i godzinach spędzonych na szukaniu muzyki, tworzeniu choreografii i nauce tańca nie tylko dzieci, ale też i dorosłych. Dalej bierzemy się do roboty, bo tyle ciekawych tematów czeka :))

1 komentarz :

Dziękuję za każdy komentarz wnoszący coś w dyskusję. Na teksty typu: ' świetny blog, wpadnij do mnie, super u Ciebie obserwujemy?' nie odpowiadam!

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie części lub całości tekstów, zdjęć, grafik, materiałów video i innych zawartych na tej stronie w formie elektronicznej lub jakiejkolwiek innej będącej własnością autora bez jego zgody zabronione.