sobota, 13 lipca 2013

Projekt Sicily!

Natik zgadła jako pierwsza i jedyna, że obieram kierunek włoski czyli Sycylię. Poproszę adres w wiadomości prywatnej/mailowej/jakiejkolwiek do wysłania niespodzianki:)
Tymczasem Polsko do zobaczenia w sierpniu, bo wygląda na to, że tak to się skończy, ale być może jak czas i możliwości wifi oraz mojego zasłużonego wygranego tableta [w Studenckim Noblu] na to pozwolą, będę się tu od czasu do czasu meldować! Mam zamiar zrealizować pewien mój pomysł, ale nie będę nic zdradzać, bo to zależy od tego czy będę miała kontakt ze światem;) Udanych wakacji wszystkim!


piątek, 12 lipca 2013

Zgadnij gdzie tym razem mnie nogi poniosą? :) I zdobądź stąd niespodziankę :)

Niespokojne podróżnicze dusze długo w miejscu nie usiedzą;) Jutro obieram ten kierunek, żeby łączyć przyjemne z pożytecznym! Kto zgadnie, gdzie mnie teraz poniesie:)?
Możecie próbować zgadnąć tutaj lub na fanpage'u :) 
Dla dwóch osób, które zgadną jako pierwsze [pierwsza osoba na blogu, pierwsza na fanpage'u] przywiozę stąd niespodzianki :) Wyniki jutro :)


środa, 10 lipca 2013

Rio de Janeiro - wspomnienie.

W sumie zorientowałam się, że niewiele napisałam o Rio po swoim powrocie, bo zajęłam się nadrabianiem życia realnego, ale teraz przyszedł dobry moment, a raczej Pau z Ministerstwa Panny Pe mnie do tego poniekąd zmusiła ;) bo ona będzie tam już jutro, a przez to wywołała u mnie masę wspomnień do których chętnie i z przyjemnością wracam :) Więc przeżyjcie to ze mną jeszcze raz :)

Wyjazd do Rio wygrałam zgłaszając się do konkursu o którym możecie poczytać tutaj :) To oczywiście było niesamowite doświadczenie brać udział w treningach, ale większe zaskoczenie było wtedy kiedy dowiedziałam się o tym, że jestem jedną z finalistek - szok i niedowierzanie, ale i największe szczęście :) W głębi duszy wierzyłam, że może się udać, więc pamiętajcie wiara to podstawa :)

Adidas przybył do Rio w marcu 2013 :)


Picie wody kokosowej prosto z kokosa - bezcenne :)


Wspaniałe plaże i cudna pogoda to w marcu, kiedy u nas po kolana był śnieg, wspaniała rzecz :)


Hotel w samym sercu Copacabana sprawił, że każdy wolny czas poświęcony był odkrywaniu uroków plaży. Choć osobiście bardziej podobała mi się Ipanema.


Ipanema beach


Rajskie widoki;)


Schody Selarona



A tu już kilka zdjęć z samego treningu adidasa:) 
z Ewą Chodakowską :)





Jednym słowem marzenia się spełniają :))
Więcej zdjęć na moim facebookowym fanpage'u, także zapraszam jeżeli ktoś ma ochotę zobaczyć co jeszcze ciekawego działo się podczas mojego pobytu w Rio :)

_________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________


Zapraszam Was również serdecznie do sklepiku internetowego moich podróżniczych przyjaciół :) Podróży Małych i Dużych :) Znajdziecie tu wspaniale ręcznie robione cuda, a drugich takich samych się już nigdzie nie dostanie:)

Zapraszam tu!

_________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej."


niedziela, 7 lipca 2013

Koniec i początek.

Koniec roku szkolnego i artystycznego oczywiście. Początek wakacji, początek przygód i prawdziwego słońca, które na mnie czeka. Jubileusz udał się cudnie. Z resztą sami możecie zobaczyć. Wrzucam linka do Poloneza Jubileuszowego[tańczy około 600 osób], na tym kanale jest również cała playlista wszystkich tańców, które można obejrzeć. Około 3h folkloru w spektaklu tańca, muzyki i światła w scenerii Zamku Lubelskiego. Osobiście jestem bardzo zadowolona, że udało się zwieńczyć ten rok artystyczcny takim przedsięwzięciem. Czy ktoś mnie dojrzał na filmie;)?



Kilka zdjęć:) Fot. K. Kuchciak







Moja i Oli akcja zmień profilowe na ludowe wypadła świetnie:) Namęczyłam się trochę w paincie;) a efekt jest taki:



Zakończenie egzaminów na studiach sfinalizowane, została praca mgr, która powstaje i dlatego zajmuje mi tyle czasu, że mam mniej na blogowanie. Zakończenie u moich kochanych dzieciaków również wspaniałe. Dużo kwiatów, podziękowań i miłych słów. Takie chwile się docenia! 


Początek wakacji. BUSiMY pojechało na praktyki do Bułgarii i zazdroszczę im, że już mogą trochę poobcować [dobre słowo!] z podróżowaniem. Sama też już mam plany na wakacje, ale to zdradzę w następnym poście.

Od 1lipca miała być panika z obserwatorami, ale nie ma. Ale bloglovina mam, bo to w sumie całkiem fajne narzędzie, polecam i zapraszam do śledzenia :)

Follow on Bloglovin _________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

 Od dziś akcja: Cytat w poście.

"To co najlepsze jeszcze przed nami!"



I tym optymistycznym akcentem kończę pościka, mając nadzieję, że to moje czekanie nie pójdzie na marne.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie części lub całości tekstów, zdjęć, grafik, materiałów video i innych zawartych na tej stronie w formie elektronicznej lub jakiejkolwiek innej będącej własnością autora bez jego zgody zabronione.