piątek, 16 listopada 2012

Marzenia się spełniają... Brazylia z adidas women!

Pamiętacie jak pisałam Wam o projekcie adidas women all sports team? I o tym, że gdzieś na szarym końcu wspomniałam, że dla najlepszych jest wyjazd na training Academy do Brazylii? Otóż Moi Drodzy to niesamowite i 'niemożliwe' i brzmi jak sen - totalne zaskoczenie pozytywne! To ja jestem jedną z 2 uczestniczek ze 140, które pojadą w marcu do Brazylii, by brać udział w największym treningu na świecie! :))))

To jest tak niesamowite, że aż nie wierzę - uszczypnijcie mnie! Notka miała być o czym innym, ale temat się zmienił w ostatniej chwili... ;)

Więcej informacji znajdziecie na Fanpage'u adidas women - zapraszam :)

Ewa Chodakowska zaprezentowała zwyciężczynie. Napatrzeć się nie mogę i uwierzyć też :)

Marzenia się spełniają jeśli wierzysz, starasz się i walczysz o nie!! :) Pamiętajcie!

piątek, 9 listopada 2012

Do gotowania dwie lewe ręce? A jednak... ;)

Na początku zanim przejdziecie do sedna wpisu chciałam poinformować, że zostałam testerką Hydrabio Serum od Biodermy zalajkujcie ich facebook'a, bo mają fajne akcje dla bloggerek:)

I zapraszam tu do mnie jeżeli chcecie być na bieżąco z fajnymi konkursami z sieci, w których macie duże szanse, by wygrać :))

Dzisiejszy głód i brak gotowych dań zmusił mnie dziś do kreatywnego myślenia. Musiałam zrobić coś zjadliwego, co w moim przypadku graniczy z cudem, a jednak... się udało ;)

Pokażę wam co zrobiłam spontanicznie i bez żadnego przepisu. Po prostu to, co przyszło mi do głowy to zrobiłam, więc dzielę się z wami, bo być może jest więcej takich 'leworęcznych' kucharzy, którzy chcieliby coś zjeść, a nie bardzo wiedzą jak czegoś nie popsuć. Tego chyba nie da się popsuć, skoro ja nie popsułam;) Bardzo lubię różnego rodzaju zapiekane rzeczy, więc i tym razem tak będzie;)

Makaronowa Zapiekanka

Co potrzeba?
Makaron rzecz jasna;) Najlepiej rurki, świderki lub inne o większej powierzchni niż nitki ;]
Żółty ser
Mięso mielone lub z kurczaka, lub takie jakie lubicie
Olej
Sos w torebce ulubiony [ można zrobić samemu;]
Śmietana
Sól, pieprz do smaku

Proporcje wedle rozmiaru ;) U mnie było wszystko 'na oko' ;)

W moim przypadku pierś z kurczaka, która wcześniej była opanierowana w przyprawie do gyrosa [ nie musi być, ale można ;] została pokrojona w drobne cząstki.



W tym czasie gotujemy makaron aldente w osolonej wodzie.


Kiedy makaron się gotuje - my wrzucamy posiekane mięsko na rozgrzany olej i smażymy na złoto lub chrupiąco - jak kto woli.


Gdy mięsko wygląda już tak jakbyśmy sobie tego życzyli - dolewamy do niego swój ulubiony sos. Zrobiony przez siebie lub z torebki. W moim przypadku będzie to Lubella - Sos boloński - jak przystało na lenia - z torebki;) Pamiętajmy, że jeśli robimy sos z torebki to stosujemy się do przepisu na opakowaniu. Mieszamy często, żeby nie mięso nie przywarło do patelni ;)




Dusimy około 10 min, w tym czasie przygotowujemy najzwyklejszą śmietanę i doprawiamy solą i pieprzem do smaku wedle uznania.


Potem już tylko z górki ;)

Wykładamy blachę folią aluminiową i smarujemy małą ilością oleju, żeby podczas pieczenia nic nam nie przywarło :) Układamy część makaronu na dno i zalewamy śmietanką, następnie posypujemy startym żółtym serem.



Potem nakładamy pierwszą warstwę mięska z sosem, następnie warstwa makaronu i na samą górę ser.



Taką przekładankę wkładamy do piekarnika i doglądamy :) Wyjmujemy jak serek na górze ładnie się roztopi :) Można udekorować i zabierać się do zajadania :)

Smacznego! :)



sobota, 3 listopada 2012

Czy chłopcy lubią grzeczne dziewczynki?

A no właśnie? Są tu jacyś Panowie? Proszę o głos.

A tymczasem przedstawiam jeszcze ciepło-jesienny outfit, gdzie główną rolę gra babciowa sukienka przerobiona na mnie ;) Na szczęście śnieg już stopniał i słonko wyszło, także jak najbardziej aktualny strój.

A dla tych, którzy też chcieliby wygrywać jak ja - wynalazłam konkurs specjalnie dla Was :) Możecie również wygrać pobyt w SPA :) Zalajkujcie mojego FanPage'a i korzystajcie do woli. Jeżeli chcecie być na bieżąco z różnymi newsami zapiszcie swój adres e-mailowy do newslettera po prawej stronie. Enjoy! :)


sukienka: babciowe DIY ;)
torba: from Barcelona
okulary: from Bułgaria
apaszka: no name
kurtka: no name






piątek, 2 listopada 2012

nagrody, nagrody, nagrody:)

Jak już mówiłam, żeby wygrać trzeba grać. Od końca września do dziś rekordowo udało mi się wygrać ponad 20 konkursów/testów: w tym chyba tylko jeden był na lajki, reszta na kreatywne odpowiedzi lub zdjęcia:) Wywnioskowałam z tego, że powinnam się chyba zabrać za branżę marketingowo-reklamową skoro mam takie 'świetne' pomysły;) Moje kampanie reklamowe byłyby chyba nadzwyczaj skuteczne;)

Oprócz zaprezentowanych tu nagród czekam jeszcze na te, które nie przyszły lub czekam na ich realizację:
*wygrana w konkursie Ecolines - zniżka 50% na bilety do Berlina - w grze aplikacji.
*wygrana w konkursie KursnaKurs - kolczyki - za kreatywne hasło.
*wygrana w konkursie Astra - kawa - za komentarz pod zdjęciem.
*testerka tuszu flash z L'Oreal - za odpowiedź na pytanie dlaczego to ja powinnam go testować.
*wygrana w konkursie Muffiniarni - cupcake słodka niespodzianka za 7400 fana;)
*wygrana w konkursie Reserved - 50% za zakupy do 100zł za zdjęcie + opis mojej codzienności.
*wygrana w konkursie Chabrowe Hafty - niespodzianka za kreatywną odpowiedź.
*wygrany bilet do lubelskiego kina 'Bajka' za kreatywną odpowiedź.
*wygrana Green upx4 i smycz - za kreatywną odpowiedź.
*wygrana w Allevo - batonik za zdjęcie z Allevo.
*wygrana od PMS i Sky limit store - ciuch - za kreatywną odpowiedź.
*wygrana smycz od Sweet Deal - za grę w aplikacji.


A oto moje zdobycze, które już przyszły:

*dzisiejszy konkurs jaki wygrałam - to pobyt w SPA w Dźwirzynie dla 2 osób na 3 dni :))) Jestem meeeega szczęśliwa, z tego powodu, że mi się udało. Trzeba było wysłać zdjęcie swojej diety lub aktywności fizycznej lub tego i tego;) Na pewno po powrocie zrecenzuję wam mój pobyt na blogu :)



 *wygrana w konkursie FIRST CLASS za zdjęcie w egzotycznej scenerii = męska bluza, damski polar, daszki;) oraz ciuszki ze sklepu bawełniane.pl o wartości 100 zł, które jeszcze nie przyszły, bo się długo zastanawiałam;)




* wygrana nagroda gwarantowana za głosowanie w konkursie Winiary. Pisałam wam o tym, mam nadzieję, że wy też odebraliście swoje paczki:)



*wygrana w konkursie Medialni. Kosmetyki Ireny Eris za najbardziej medialne zdjęcie.



*wygrana w konkursie Uczymy24.pl - książka. To właśnie ta nagroda za liczbę uzbieranych lajków.


*nagrody za udział w projekcie adidas women - 'adidas women all sports team' - jak widzieliście wcześniej na zdjęciach dostałam: dres, koszulkę, skarpetki;), buty, torbę i katalog. Najlepsze z tego wszystkiego są buty! Nosiłam się z zamiarem kupna butów do biegania, a teraz już nie muszę, bo w tych butach czuję się jakbym stąpała po poduszkach:)






*wygrana w konkursie Rexony - zestaw kosmetyków za zdjęcie stylizacji jesiennej.


*wygrana Plusssz - tubka Plusssza - za najszybszą odpowiedź na pytanie pod zdjęciem.


*wygrana w konkursie rmf fm - ipod shuffle - za zdjęcie obrazujące emocje w tańcu między partnerami :)



*wygrana  w konkursie Perfecty - lusterko i maseczki za kreatywną odpowiedź.


*wygrana w konkursie Sekrety Urody - płyta Zagrobelnego za zdjęcie z wakacji.



*Przewodniki po Londynie o których wspomniałam w ostatniej notce - za free :)


A więc Moi Drodzy warto grać! :) I warto być kreatywnym - próbujcie to się wam opłaci! I jak widać da się coś wygrać w konkursach i czasem nie od szczęścia to zależy :))

Zapraszam Was na mojego FACEBOOKA, tam czasami zamieszczam konkursy w których warto wziąć udział i są duże szanse na wygranie :)


Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie części lub całości tekstów, zdjęć, grafik, materiałów video i innych zawartych na tej stronie w formie elektronicznej lub jakiejkolwiek innej będącej własnością autora bez jego zgody zabronione.