środa, 31 października 2012

Trick or treat? Halołinowe niespodzianki.

me by fot. G. Makarski
udanego halołin tym, którzy je obchodzą. ja nie obchodzę.

a dla wszystkich garść niespodzianek:

Kto lubi darmowe gadżety ;) ? Zebrałam dla was kilka linków, w których wystarczy wypełnić ankietę i czekać na listonosza :) ja już dostałam przesyłki z Londynu i Australii.



 okulary 3d;)
http://free-3d-glasses.com/

 


Enjoy :) Podajcie dalej! Kto skorzystał lajkuje post;)

sobota, 27 października 2012

Chcesz pracować w radiu? Wystarczy chcieć!

Dziś wbrew pozorom nie będzie posta o śniegu;) Chociaż u mnie też jest. Miał być wpis o ciepłej jesiennej stylizacji, ale dziś z niego zrezygnowałam;)

Dziś będzie o radiu.

Kto z was nie marzy, by chociaż przez chwilę wcielić się w radiowca lub prezentera i spróbować zmierzyć się z wyzwaniem przeprowadzenia wywiadu lub poprowadzenia informacji na antenie?  Tak chociażby spróbować i zobaczyć jak to jest i czy wam się to podoba?
Myślę, że każdy miał kiedyś taką ochotę. A niektórzy nawet marzą o takiej pracy.

Piszę o tym, bo dziś w Lublinie Radio Centrum prowadziło nabór do swoich redakcji: 'Szukamy przyszłych prezenterów muzycznych, dziennikarzy sportowych, miejskich oraz kulturalnych.'

Miałam okazję wziąć udział w naborze poprzedniej edycji, ale niestety zabrakło mi czasu, by móc się udzielać tak jakbym chciała. 

Jak wyglądał nabór?
Startowałam do redakcji kulturalnej, bo na tym się znam i to lubię. Wielka kolejka przed drzwiami studia i oczekiwanie na wejście na rozmowę strasznie się dłużyło, ale kiedy w końcu przyszła moja kolej kazano mi usiąść 'po drugiej stronie lustra' czyli za szybą;), założyć słuchawki i odpowiadać na pytania do mikrofonu.
Myślałam, że będzie to rozmowa o tym jakie mam doświadczenie itd, a tu psikus: zostałam przemaglowana z wszelkiego rodzaju wydarzeń i rzeczy związanych z kulturą Lublina. Wypadłam dobrze, bo na większość pytań na szczęście odpowiedź znałam;) Dzięki temu, że mówiłam przez mikrofon mogli również sprawdzić jak bardzo medialny mam głos i czy nadaje się on do radia. Potem padło pytanie o moją dyspozycyjność i tutaj oczywiście nie wiedziałam co mam powiedzieć, bo mam bardzo dużo różnych zajęć niekoniecznie konkretnie określonych w czasie.

Niemniej jednak bardzo mile wspominam to doświadczenie i polecam wszystkim tym, którzy chcą spróbować poszukać w swoim mieście radia [jeżeli takie jest]: akademickie, młodzieżowe, normalne. Każde jest dobre. Zapytać czy nie prowadzą naborów lub warsztatów, a może potrzebują stażystów lub praktykantów? Może moglibyście coś pomóc?
Możecie też spróbować nagrać swój głos na nośnik pamiętając o dykcji i wysyłać nagranie do radia,  Każdy sposób jest dobry, by spróbować pracować w zawodzie o którym się marzy, ale od czegoś trzeba zacząć:)

Na warsztatach, które odbyły się już jakiś czas temu również w Radio Centrum poznawaliśmy pracę radiowców; jak realizuję się programy, nagrania, wywiady; jak wygląda praca prezentera; jak pracować z nagraniem i bardzo wiele innych pożytecznych rzeczy, które przydadzą się nie tylko w radiu :) Jeżeli chcecie posłuchać nagranych 'Wydarzeń' zapraszam do zakładki My Sounds na facebook'u :) http://www.facebook.com/krushyna/app_158440844213427

Warsztaty mogę sobie wpisać w cv i już wiem, że mam podstawy do tego by pracować w tym medium jakim jest radio. Zachęcam również was do wyszukiwania warsztatów czy szkoleń niekoniecznie związanych z tą dziedziną, ale z tym co was interesuje i co chcielibyście robić w przyszłości! Rozwijajcie się! Rozwijajcie swoje pasje!

Tutaj kilka zdjęć z warsztatów :) Po więcej zapraszam TUTAJ:) 

 
Miłej śnieżnej soboty, nie zmarnujcie jej i zacznijcie szukać tego co was interesuje już teraz :)

 

wtorek, 23 października 2012

Japan Style - Azjatycki Styl!

Czy jest tu ktoś taki kto nie uległ temu stylowi? Chyba, że kompletnie go nie lubi, ale.... mimo tego, że boom na japońskie ciuszki minął wciąż jestem pod wrażeniem delikatności i zwiewności - sama nie wiem czy modelek czy ciuchów... ;)

Znalazłam ostatnio fajne nowości w sklepie Azjatycki Styl, ale nie mogę się zdecydować co wybrać;)
Może pomożecie?
Sukienka, sukienka, żakiet i żakiet. Jestem rozdarta.. mieliście już jakieś doświadczenia z Japan Style? coś kupiliście na allegro, albo w innym internetowym sklepie?


'Zachwycający niebanalnym wzorem żakiet z kolekcji Japan Style z wygodnego materiału. Linia blisko ciała dyskretnie podkreśla sylwetkę. W oczy rzucają się dwa rzędy guzików i łańcuszek w roli zapięcia. W ramionach posiada modne bufki. Modnego i słodkiego charakteru dodaje duża kokarda z tyłu. Na bokach zaprojektowano ozdobne patki. Żakiet dla pań ceniących modny wygląd. Odpowiedni jako niebanalne uzupełnienie stroju przy mniej lub bardziej uroczystych okazjach.'

 

Osobiście chyba się skłaniam przy wyborze tego słodkiego żakietu, a wy?? Co myślicie? Trafny wybór?

 


piątek, 19 października 2012

Jak to jest z marzeniami? Spełniają się?

Długo chodził mi po głowie film, który zobaczyłam niedawno. Nie kinowy, nie telewizyjny, ale nakręcony przez studentów podczas ich wyprawy. Polecam obejrzeć go! Mimo, że jest długi, naprawdę wciągający. Przynajmniej dla tych, którzy kochają podróże i dla tych, którzy wierzą, że marzenia się spełniają.
Wyprawa Północ - Południe to ich tegoroczny projekt, w poprzednim roku zrealizowali krótszą trasę, ale wciąż planują, wierzą, realizują plany! Zapraszam na profil BUSiMY.


Jednym z pomysłodawców tego projektu jest mój kolega z czasów liceum. Podziwiam go za upór, za to, że się nie poddał i zrealizował swoje marzenie! Że zebrał razem z kolegami ekipę, walczył o pieniążki, zdobył sponsorów, patronów medialnych, odpicował busa i wyjechał w trasę. Niesamowite, prawdziwe i wykonalne:)

Wy też to możecie! Ja staram się spełniać swoje marzenia na każdym kroku. To nie jest trudne, to da się zrobić. Jak?


Najpierw musisz sobie zadać pytanie: Jakie w tym momencie jedno marzenie chciałbyś spełnić? Proste? Spróbuj.

-Zostać aktorem
-Wyjechać w podróż po Europie
-cokolwiek innego

Skoro mamy już marzenie, mamy cel do którego chcemy dążyć!



Teraz zadaj sobie pytanie: co w tym momencie i w najbliższym czasie mogę zrobić, by przybliżyć się do spełnienia tego marzenia? To nie muszą być wielkie rzeczy. Pamiętaj ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka. Marzenia to cele długoterminowe, wszystko przyjdzie z czasem :) a więc co?

np:

-zgłębiać literaturę filmową
-grać scenki przed lustrem
-zapisać się do szkolnego/akademickiego teatru
-startować w castingach
-zdawać do szkoły aktorskiej

-odkładać codziennie złotówkę na wyprawę
-zapytać znajomych czy nie chcieliby wybrać się z Tobą, dobry team to dobra motywacja
-określić plan podróży - dokładny
-zastanowić się nad środkami transportu
-szukać miejsc, które chciałbyś zobaczyć

To wszystko nie jest trudne prawda?
Im konkretniej określimy co chcemy zdziałać i kiedy [bardzo ważna jest też data, której będziemy się trzymać, ona nas zmotywuje do podążania w tym kierunku] wtedy łatwiej będzie nam się jawił ten cel określony w miejscu i czasie.

Np.
Do moich 22 urodzin wybiorę się na wyprawę dookoła Europy.

Teraz staraj się wyobrazić jak to będzie wyglądało. Zwizualizuj siebie na tej wyprawie, zobacz każdy szczegół: ludzi, miejsca, środki transportu, uczucia. Powieś sobie w pokoju, nad łóżkiem, biurkiem, lustrem czy innym widocznym miejscu, zdjęcia tych obiektów, krajów, zabytków, które chciałbyś zobaczyć. Niech one swoim pięknem motywują Cię do tego, żeby działać! Bo z dnia na dzień przybliżasz się do spełnienia marzenia!



Masz gotowy cel. Działaj :) I pamiętaj wiara to podstawa! Musisz uwierzyć, że to się stanie.
Jakby się tak głębiej zastanowić. Nie ma w tym nic trudnego. Trzeba chcieć, działać, zastanawiać się jak to wykonać. Wszystko jest tak naprawdę możliwe, to nie są rzeczy trudne i skomplikowane. To proste rzeczy, które doprowadzają nas do celu.

Sama tak robię i wciąż spełniam swoje marzenia :)

Powodzenia! Napiszcie jak wrażenia. Czy wypróbowaliście sposób, czy rozłożyliście marzenie na części pierwsze? Czy ono naprawdę jest takie trudne do zrealizowania?
Ciekawa jestem waszych odpowiedzi!



Pozdrawiam!


niedziela, 14 października 2012

Adidas Women all Sports Team! :)

Od razu mówię: było n i e z i e m s k o ! Takiej dawki pozytywnej, tanecznej energii dawno nie miałam!
Jak to wyglądało?
Na początku zebrałyśmy się wszystkie 20 dziewczyn w recepcji 'New Gym' na Ursynowie, gdzie świetna koordynatorka rozdała nam specjalnie przygotowane dla nas zestawy strojów.

W torbie adidasa;) znajdowały się: buty, skarpetki, koszulka i spodnie dresowe przeznaczone do naszego treningu, a które potem stały się naszą własnością :) Urocza niespodzianka, szczególnie, że myślałam ostatnio o kupnie nowych adidasów, a teraz już nie muszę się o to martwić!

Kolejny krok: marsz do szatni, by szybko przebrać się w nowe ciuszki i wejście na salę taneczną ozdobioną wielką fototapetą Katki Stumpfowej - tanecznej ambasadorki marki adidas - oraz lustrami, które zauważały dosłownie wszystko:) Na sali przywitali nas  tancerz, aktor Gabriel Piotrowski [ Tancerze, HOTEL 52, Na dobre i na złe] i tancerka, choreograf [ Mam Talent TVN, Taniec z gwiazdami TVN, Jaka to melodia] Anna Kurnicka

Osobiście uważam, że są to przesympatyczni ludzie! Od samego początku treningu wprowadzali przyjazną atmosferę i próbowali nas rozluźnić i wychillować, tak by mieć jak najwięcej przyjemności z ćwiczenia. Stres, który był  na początku uleciał od razu i jako wzorowa tancerka zajęłam miejsce w pierwszym rzędzie ;) 

Oprócz naszych nauczycieli na sali obserwowała nas ekipa z adidasa - jak mniemam - i czujnie oglądała jak sobie radzimy, zastanawiając się kogo by tu wybrać do następnego etapu. Trening rozpoczął się od rozgrzewki, potem partiami ćwiczyliśmy choreografię przygotowaną specjalnie do projektu z adidas women - do piosenki Rihanny - s&m. Pierwsza sensualna część należała do Ani, gdzie uczyłyśmy się jak seksownie się poruszać i być wdzięcznym na scenie;) Potem w swoje ręce wziął nas Gabriel i dokończył choreografię w iście energetyzującym stylu. Była moc i niesamowite wrażenia!! Wracając do Lublina jeszcze w busie czułam ten stan i wiedziałam, że dla mnie to za mało! Ale niestety wszystko co dobre szybko się kończy :) Ale jest jeszcze jeden plus - dalej można wygrać trening w Brazylii, więc czekamy do końca projektu :) 
Zapraszam na krótką fotorelację, więcej zdjęć znajdziecie tutaj => FACEBOOK





 Sami widzicie, było niesamowicie ;)

Ostatnio wszystko coraz częściej podsuwa mnie w taneczną stronę. W środę będąc w instytucji, bo obiecałam odnieść papiery, dowiedziałam się, że w ramach festiwalu 'Pleśń z Oczu'  odbywają się właśnie warsztaty z Tańca Współczesnego, Choreografii i Performance i co? I z miejsca wskoczyłam na salę, by cały dzień móc uczestniczyć we wspaniale rozwijających lekcjach.
Fart:) 

Chciałabym jeszcze wspomnieć, że wygrane paczki dalej zalegają u mnie na podłodze w pokoju, bo czekają na kolejne ;) Moją najnowszą zdobyczą jest ipod shuffle w konkursie 'Got to Dance' na rmf fm, możecie zajrzeć na stronę i zobaczyć foto.
Także kochani, żeby wygrać trzeba GRAĆ! :) 

Pozdrawiam! 
 

czwartek, 4 października 2012

Trening z marką Adidas w projekcie 'adidas women all sports team'

Kto by pomyślał, że zostanę jedną z 20 tancerek zaproszonych do projektu 'adidas women all sports team', gdzie będę miała okazję wygrać wyjazd na adidas training academy w Brazylii? Chyba nikt. A na pewno nie ja! Jakże miłym zaskoczeniem była dla mnie wiadomość znaleziona na mailu o tym, że zostałam wybrana. W najbliższą sobotę wybieram się więc prosto do Warszawy, by uczestniczyć w treningu z tancerzem, aktorem - Gabrielem Piotrowskim i tancerką Anną Kurnicką. W tym doświadczeniu liczę najbardziej na fun i na nowe umiejętności, które będę mogła uzyskać, a tam gdzieś dalej dopiero na wyjazd, choć myślę, że będzie tam więcej dziewczyn lepszych niż ja. Nie przeszkadza mi to jednak cieszyć się tym! W końcu nie każdy może wziąć udział w takim prestiżowym przedsięwzięciu razem z tak znaną i cenioną marką. Co jest dla mnie bardzo dużym wyróżnieniem i na pewno zafiguruje w moim cv [które i tak na ten moment jest już za bogate - ponad 3 strony - trzeba to koniecznie zmodyfikować]

Dziewczęta w ubiegłą sobotę tak prezentowały się na treningu fitness, obstawiam, że podobnie będzie i na moim ;)

wszelkie prawa do zdjęcia należą do adidas women
Relację z tej akcji na pewno zamieszczę na blogu jak wrócę i opowiem wam o swoich wrażeniach. Na chwilę obecną mogę powiedzieć tylko jedno: Warto brać udział w różnych przedsięwzięciach. Zgłaszać się, aplikować, być kreatywnym, wierzyć w siebie. Zgłaszając się nic nie tracicie, a możecie zyskać. Niech nikt nie myśli, że za darmo coś dostanie. Ciężka praca kiedyś na pewno zostanie doceniona! Jak nie tym razem to następnym, warto próbować, trzeba! To może odmienić wasze życie. Szukajcie dla siebie możliwości. Róbcie co lubicie, rozwijajcie się!

P.s. Od tygodnia mój pokój zasypują paczki z nagrodami z przeróżnych konkursów. Żeby wygrać trzeba grać, pamiętajcie dziewczyny! W tym tygodniu dostałam już 3 paczki oczekuje kolejnych minimum 3 - i to wszystko nagrody. Jak już wszystkie przyjdą to też je wam zaprezentuje :)

Dobranoc!

poniedziałek, 1 października 2012

Pierwsze jesienne zakupy i powrót do rzeczywistości.

1 października przybył za szybko zdecydowanie. Powrót na uczelnię, do pracy, zmiana czasu, jesienna chandra. Nie lubię jesieni, bo przypomina mi o zimie ;] Mimo tego, że jest ciepło jeszcze [ na szczęście ], to ostatnie podrygi takiej pogody. Teraz będzie tylko gorzej i gorzej...
Dlatego trzeba sobie jakoś humor poprawiać ;] A jak to robią kobiety? Zakupy! Pierwsze nabytki tej jesieni, pierwsze zakupy w Polsce od lipca ;]

Butki - dorwałam po drodze idąc na przystanek - powiedziały do mnie mamo, no i tak się skończyło.






Po butach przyszedł czas na ROSSMANNA ;]





Skończył mi się właśnie złoty tusz z Astora, a że lubię Maybelline to wybrałam nowy tusz Smoky Eyes - zobaczymy jak się będzie sprawował. W dodatku przy kasie spotkała mnie miła niespodzianka, bo ponoć do Maybelline dodają teraz drugi tusz GRATIS - Stillato Volume. Zapytajcie koniecznie może i u was w ROSSMANNIE jest ta promocja - za dwa tusze wyszło 32 zł, kawal dobrej roboty :)
I na koniec balsam z Kolastyny, by utrzymać chociaż chwilę dłużej moją ulubioną, naturalną opaleniznę.

A jak wasze jesienne zakupy?

I na koniec przypominam o konkursie :)



Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie części lub całości tekstów, zdjęć, grafik, materiałów video i innych zawartych na tej stronie w formie elektronicznej lub jakiejkolwiek innej będącej własnością autora bez jego zgody zabronione.