niedziela, 6 maja 2012

Czy długi weekend zawsze tak szybko mija?

Czy Wam też szybciutko minął weekend? Ja jeszcze nie zdążyłam dobrze odpocząć a już muszę wracać do obowiązków, eh. Ale za to jeszcze tydzień i będę daleko stąd;)

I jutro ostatnie spotkanie z moją parą, której układam choreografię na pierwszy taniec.  Ich wielki dzień już za tydzień. Mam nadzieję, że dostanę film i podzielę się nim również z wami.

Jak spędziliście majówkę? Chwalić się;)!
Ja jak Wam wcześniej wspominałam brałam udział w nietypowym świętowaniu Konstytucji 3 maja - Polonezie dla Lublina, gdzie miałam przyjemność kroczyć przez miasto z szefem Radia Lublin.


Tutaj możecie spojrzeć jak to wyglądało na filmie :)

 

I jak Wam się podoba taka inicjatywa?


Po udanym polonezie i koncercie wybrałam się ze swoimi zespołowymi znajomymi nad lubelskie jeziora i tak weekend minął szybciutko. Prawie go nie odczułam, a szkoda.

Oprócz tego Koko Koko Euro Spoko dostało się na Euro :) Tutaj już chyba nie muszę wklejać filmiku? Ufam, że wszyscy dobrze wiecie o co chodzi. Cieszę się, bo to w końcu mój akcent lubelski, wiem, że dośc kontrowersyjny, ale uważam, że Polacy za bardzo przesadzają. Piosenka jest żywa, rytmiczna, skoczna, ma tekst łatwy do zapamiętania, szybko wpada w ucho, nawiązuje do kultury ludowej naszego kraju, a przecież Polska to kraj, który ma wspaniałą kulturę i powinien ją propagować. Może te panie nie są 'nagimi laskami' ale to nie znaczy, że trzeba je od razu mieszać z błotem. Właściwie Polska to kraj narzekaczy, więc czemu ja się dziwię. Osobiście 'Czyste Szaleństwo' było moim faworytem, ale świat się nie zawalił po 'Koko' , a nawet się cieszę;] A skoro tak narzekamy na nasze polskie utwory, a Oceana - Endless jest oficjalnie wybrana przez UEFA to ja już nic nie rozumiem.

A na koniec smacznego! Lasagne wykonana dziś własnoręcznie przeze mnie :) Pychota! i Dobranoc;)



11 komentarzy :

  1. Mi też bardzo szybko minął ten weekend majowy :( A lasagne wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka skryta jest?:) Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do Koko koko to powiem szczerze, że mega mnie to bawi, zwłaszcza ci wszyscy którzy tak hejtują te rezolutne pełne energii panie :D Poza tym - to ludzie je wybrali więc nie wiem teraz skąd pretensje:)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  4. koko koko euro spoko :D ja sie zastanawiam kto na to glosowal skoro teraz wszyscy narzekaja ;o bezsensu troszke

    tak tak to byl wpis 'sponsorowany' aczkolwiek ni lubie jakos tego okreslenia ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. oo naprawdę? zazdroszczę! zastanawiam się ile kosztuje przelot w obie strony i ogólnie tam na miejscu jak to wszystko stoi z cenami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniammm.. wygląda smakowicie :) A jeśli chodzi o promocję kraju...niestety Polska ma z tym duży problem. Od prawie roku przebywam w Niemczech i zdecydowanie powinniśmy brać przykład z zachodnich sąsiadów w promowaniu tego co nasze :) Mamy wiele pięknych miejsc, ciekawą kuchnię i atrakcyjne regiony...ale nadal ludzie "uciekają" z kraju, bo zbyt ciężko się żyje.

    OdpowiedzUsuń
  7. no ja mam mieszane uczucia co do tego euro-hitu:) Ale jak to mówić cudze chwalicie, swego nie znacie:) moi uczniowie dzisiaj mówili, że to siara jak nic taki utwór... no cóż młodzieży się nie podoba, mi też nie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa majówka! Przyznam szczerze, że pierwszy raz widzę taki sposób spędzania tego długiego weekendu. :) Co do Naszej piosenki Euro 2012. Koko koko jest ok, niemniej jakoś do mnie nie przemawia. Wiadomym jest, że tak wszyscy teraz narzekają na tą piosenkę, a już niebawem na Euro będą ją sobie nucić. :) Bo tak jak wspomniałaś - Polska to kraj pełen marud. :D

    Lubię Oceanę, zwłaszcza jej utwór "Cry cry", ale ten jej nowy utwór kompletnie do mnie nie przemawia. Obojętny mi jest wręcz.

    A lazania? Mmmm pychota!!! <3 Moje ulubione danie, ponad wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja cały długi weekend majowy leniuchowałam, opalałam się i starałam się trzymać z dala od wszelkiej elektroniki;D No, ale już po pięknej i długiej majówce więc powoli wracam do obowiązków.
    Odnośnie narzekania w polskim wydaniu; to jest to coś dla mnie strasznego. Jestem Polką, ale nie rozumiem tej naszej cechy. Wiele osób teraz krzyczy, wypisuje różne koślawe frazesy, krytykuje zażarcie kawałek "Koko koko euro spoko" - a jestem ciekawa ile z tych osób brało udział w głosowaniu... Inna kwestia to jest też sama pula piosenek, które wystawiono do konkursu i ogólnie sprawa zw. kreowaniem wizerunku naszego kraju... Swoją drogą jest wiele innych poważniejszych spraw, o które powinniśmy się martwić lub wstydzić. PozdrawiaM

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz wnoszący coś w dyskusję. Na teksty typu: ' świetny blog, wpadnij do mnie, super u Ciebie obserwujemy?' nie odpowiadam!

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie części lub całości tekstów, zdjęć, grafik, materiałów video i innych zawartych na tej stronie w formie elektronicznej lub jakiejkolwiek innej będącej własnością autora bez jego zgody zabronione.